Najczęściej zadawane pytania (FAQ)
Estera Łoś
Tak – somatyczne oddychanie jest bezpieczne, pod warunkiem że odbywa się w świadomej przestrzeni, z szacunkiem do ciała i jego granic.
Opiera się na zasadach znanych również z oddychania holotropowego (pubmed), które zostało stworzone przez psychiatrę dr. Stanislava Grofa. Przez wiele lat prowadził on badania nad wpływem głębokiego oddechu na psychikę i uznawał ten proces za jedno z najskuteczniejszych narzędzi uwalniania emocji, traum oraz pracy z nieświadomością – w sposób naturalny i niefarmakologiczny.
Podczas sesji możesz wejść w stan podobny do medytacji lub snu – ale jesteś cały czas świadoma/y i bezpieczna/y. Nie „grzebiemy” w przeszłości siłą – dajemy przestrzeń ciału, by samo pokazało, co gotowe jest do uzdrowienia.
Jeśli masz poważne problemy kardiologiczne, epilepsję, jesteś w ciąży lub leczysz się psychiatrycznie – daj mi wcześniej znać. Dostosujemy sesję lub poszukamy innego rozwiązania.
Nie potrzebujesz niczego szczególnego – tylko przestrzeni dla siebie.
Przygotuj:
– miejsce, gdzie możesz się położyć wygodnie (np. mata, kanapa, łóżko)
– opaskę na oczy (pomaga wejść głębiej w siebie)
– poduszkę, którą możesz przytulić lub wykrzyczeć w nią to, co siedzi głęboko
– ciepły kocyk (czasem ciało reaguje zimnem)
– słuchawki (jeśli sesja odbywa się online – dla lepszej jakości dźwięku)
Zadbaj o to, żeby nikt Ci nie przeszkadzał – ta godzina jest tylko dla Ciebie.
Sesja może być bardzo różna – dla każdego i za każdym razem.
Możesz poczuć:
– napięcia w ciele
– mrowienie, ciepło, drżenie, łzy
– ulgę, radość, złość, smutek
– a czasem nic – i to też jest w porządku
Czasem pojawia się dyskomfort – fizyczny lub emocjonalny. I właśnie po to robimy tę sesję – żeby go w końcu poczuć i uwolnić, zamiast tłumić.
W codziennym życiu często nie dajemy sobie przestrzeni, żeby przeżyć trudniejsze emocje – a one nie znikają, tylko zostają w ciele.